witam.
dawno mnie tu nie było. wszystko było spowodowane wyjazdem do Londynu. a swoją drogą, tam, jak zawsze było cudownie : ))))
dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje kolejne twory. chyba coraz lepiej mi to wychodzi... a Wy co sądzicie?
na początek bransoletka ze szklanych perełek.
i kolejna ; )))
i kolczyki....
na chwilę obecną to wszystko. jutro wstawię coś na szyję. ; ))) muszę tylko dokończyć i zrobić zdjęcie.
pozdrawiam serdecznie,
Alex.
piątek, 27 sierpnia 2010
niedziela, 1 sierpnia 2010
trzy.
hej.
dzisiaj wrzucę dwie pary kolczyków.
i już wiem chyba, dlaczego mi loopy nie wychodzą. mam za duże szczypce długie. zabrałam tacie narzędzia, nie kupowałam... i one są chyba za duże. a gdzieś jeszcze miał mniejsze, ale znaleźć nie mogłam ; )) będę musiała jeszcze raz przeszukać jego wszystkie skrzyneczki.
i wyjeżdżam. cholernie się cieszę. znów mój ukochany londyn. och, ach. : )))
kolczyki z kawałków muszelek. łatwe, proste, niedużo roboty, a jak dla mnie urocze ; )))
a te kolczyki z niebieski kamieni, szczerze powiem, że nie wiem jakich. podobnie jak wyżej, proste i mało roboty... zrobiłam do nich jeszcze zawieszkę, ale nie miałam jak zdjęcia zrobić.
no i zdjęcia nie najlepszej jakości, bo robiłam je jakieś 15 minut temu, a już ciemnica. ; )
no i dodałam do fotek mały dodatek... ramkę i podpis ; )))
skorzystałam też z rady Poli, zawiesiłam kolczyki na szklanej butelce.
skorzystałam też z rady Poli, zawiesiłam kolczyki na szklanej butelce.
A.
Subskrybuj:
Posty (Atom)